KONKURS
Wróżby
Opowiadania senne
Zakłady Bukmacherskie
Nasze sny
Sennik
Księga snów, sny internautów, opowiadania senne: #DODAJ SEN
Gosia1267:
Śmiło mi się dzisiaj że byłam na kolonii na której rzeczywiście byłam i w śnie była tam nasza pedagog ze szkoły... jakiś mały chłopak ciągle mnie kopał a że było to w zimie to często padałam na lód... nasza pedagog wytłumaczyła mi że on niepowiniem mnie kopaż i że nie mam mu oddawaa
pod koniec snu przeniosłam sie do ciepłej sali w której rozdawali zimne napoje a ja niedostałam.. tylko na koncu zobaczyłam chłopaka z którym mam sie w reczywistości niedługo spotkaa i wypiłam z nim napój na spółkę... co to może oznaczaa?
Hopecek:
Śniło mi się że komp mi padł, a dokładnie windows się skopał i nie chciał uruchomia. zamiast niego włączała się jakaś nieznana mi gra komputerowa, z nawet przyzwoitą grafiką
. była to gra z rodzaju siekania do wszystkiego co się rusza, a sterowała się takim dużym robotem przypominającym te z japonskich mang i anime. potem znikąd pojawiła się moja przyjaciółka i zabrała mnie do siebie. pokazywała mi swój ulubiony bar, a następnie w jej domu oglądaliśmy koncert.. śpiewających kartofli xd. na ekranie pojawiały się napisy piosenki w języku polskim i rosyjskim. na koniec snu byłem mężem gilian moore, tej rudej aktorki
, ale nic z tego nie pamiętam :/.
Dzela:
Od jakiegos czasu mam sen w którym bije dziecko.czasem jest to moje dziecko,czasem pojawia sie z nikąd.to jest dziewczynka,niemowle,ktora umie juz mowic.przeraza mnie ten sen,nie mam swoich dzieci,ale tez zadnego nigdy nie uderzylam.jestem strasznym nerwusem
Gabi:
Śniło mi się że wypadały mi zęby.wystarczyło że dotykałam je językiem.przed obudzeniem miałam tylko kilka zębów z przodu.ten sen nie śni mi się po raz pierwszy.miałam sny o tej samej treści ale w innych okolicznościach.co to oznacza??
Anka:
Śniło mi sie, że byłam na obozie na którym byłam jakieś 2tygodnie temu..i w jednym pokoju była moja siostra z kumplami i mnie tam wciągnęli..i potem mnie nieprzytomną zanieśli do łóżka mojego..okazało sie że sie schlałam..potem wyszłam z domu (jak troche oprzytomniałam) i poszłam do lasu..tam było strasznie dziko jak w jakiejś dżungli..i znalazłam kase..potem wróciłam się, minęłam taką głupią zgraje dzieci i doszłam do mojego chłopaka..żartowaliśmy i było słodko. potem nagle byłam u mojej babci z siostrą i rodzicami..i wracaliśmy przez las na piechote..i siostra z ojcem poszli w prawo a my z matką w lewo..i tam było stado dzików..ja uciekłam na drzewo ale moja matke prawie zabliły..jak była nie1le poturbowana to 3weszła na drzewo obok..i wtedy przyszedł jakiś wilk..a o wszystkie drzewa opierała się drabina..potem sie obudziłam.
